Było sobie takie średnio dobrane małżeństwo; żona – dewotka, a mąż – pijak.Sprawdź jak to się skończyło! haha
HAHA nie wiem dlaczego akurat to powiedział, ale padłem pod stół XD
Chyba w niedalekiej przeszłości tak zmienią przysięgę kościelną... ŻAL!